O narkotyku, który człowieka zmienia w zombie

Bardzo dużo napisano i powiedziano o narkotykach nowej generacji tzw. „dopalaczach”. Jednym z nich jest nie do końca przebadana substancja pod względem składu jak i wywoływanego efektu –  tzw. flakka. O narkotyku tym w ostatnim czasie dużo się pisało w aspekcie tragicznej śmierci polskiej turystki, która podczas pobytu w Egipcie zaczęła się zachowywać nienaturalnie, co w efekcie doprowadziło do jej śmierci. Według opinii jednego z egipskich lekarzy biorących udział w sekcji zwłok to właśnie ten narkotyk został podany kobiecie przed śmiercią. Nie jest moim zamierzeniem wydawanie wyroku w tej sprawie, bo od tego są odpowiednie służby. Nie chcę też powielać plotek. Przy okazji tego nieszczęścia moją uwagę zwrócił kolejny narkotyk, który stanowi potencjalne zagrożenie z uwagi na stosunkowo niską cenę. A jak wiadomo w przypadku naszego ciągle ubogiego państwa, w porównaniu do innych krajów Europy, to właśnie cena może powodować pojawienie się i sięganie po ten „dopalacz”. Czytaj więcej

Krokodyl z Rosji

Niedawno przez Polskę przetoczyła się dyskusja na temat wymyślonej w Rosji gry „Błękitny Wieloryb”. Nazwa tej gry jest odmieniana w internecie przez wszystkie przypadki. Tymczasem niewiele mówi się i pisze o śmiercionośnym narkotyku, który zdobył popularność w Rosji powodującym śmierć w przerażających katuszach. „Krokodyl” bo taka jest nazwa tego narkotyku to dezomorfina – rosyjski wynalazek, efekt ataku szkodników na afgańskie plantacje maku. Wobec spadku podaży heroiny i jej bardzo wysokiej ceny narkomański biznes ze wschodu wymyślił „krokodyla”, dziesięć razy od niej silniejszego. „Krokodyl” to dramatycznie zanieczyszczona pochodna morfiny, której działanie sprawia, że człowiek dosłownie rozpada się za życia. Swoją nazwę zawdzięcza właśnie skutkom, które wywołuje po zażyciu. W miejscu wkłucia pojawia się zielonkawy ślad, wywołany gniciem zniszczonych tkanek.  Czytaj więcej

Lek na kaszel może uzależniać

Bardzo dużo mówi się o narkotykach nowej generacji tzw. „dopalaczach”. Jeszcze więcej o tradycyjnych środkach odurzających. Tymczasem wystarczy wejść na fora dla gimnazjalistów żeby dowiedzieć się czym i jak się odurzyć i to kupując specyfik w aptece na dodatek bez recepty! Skala zjawiska jest zatrważająca. Rodzice bardzo często nie mają pojęcia, że ich pociecha z leku na kaszel robi śmiercionośną miksturę. Odpowiedzialny za to jest najczęściej środek dekstrometorfan, DXM. Nie będę wymieniał nazw leków, które zawierają tę substancję ani prowadził instruktażu z czym i w jakich proporcjach mieszać. Pragnę jedynie zwrócić uwagę na problem, który jest, i od którego nie uciekniemy.

Czytaj więcej

Brunatna heroina – Brown Sugar

To prawda, że The Rolling Stones po 11 latach wydali nową płytę. Tytułowy „Brown Sugar” to jedna z bardziej melodyjnych piosenek „Stonesów” i budzi skojarzenia właśnie z tym kultowym zespołem. I choć muzycy są mocno doświadczeni przez życie, jednak nie o muzyce, a o narkotykach traktował będzie ten tekst. Tym razem skupię się na coraz bardziej popularnej nawet w mniejszych miasteczkach – brązowej heroinie.

Mimo że statystyki z ostatnich lat wykazują, że liczba nowych osób uzależnionych od heroiny zmalała, to narkotyk ten wciąż jest główną przyczyną uzależnień, wielu chorób i zgonów wśród tych, którzy po niego sięgają. Heroina otrzymywana z morfiny lub opium. Jest jednym z najniebezpieczniejszych narkotyków. Narkomania heroinowa uznawana jest za uzależnienie najwyższego ryzyka. Czytaj więcej

Mefedron – dopalacz, który zabija

Niektóre dopalacze określane narkotykami nowej generacji aż takimi nowymi już nie są. Nowe są za to problemy medyczne i społeczne, jakie sprawiają i spędzają sen z powiek terapeutom, lekarzom i nielicznej grupie uświadomionych polityków. Jedną z takich substancji jest mefedron.

Nazwy potoczne: mef, mefka, mefcia, Mateusz, miau-miau, mefacja (przeważnie o samym braniu tej substancji). W Polsce po raz pierwszy zrobiło się o nim głośno w 2010 roku, kiedy okazało się, że znajduje się w składach wielu specyfików oferowanych przez sklepy z dopalaczami czyli właśnie narkotykami nowej generacji. Od tamtego czasu znalazł się na liście substancji zakazanych, a handel nim zszedł do podziemia. Czytaj więcej

Diabelski kurz – metamfetamina

Mówią na nią pieszczotliwie: meta, met, kryształ, lód, piko, pervitin. Totalnie wyniszczający narkotyk – metamfetaminę – przestępcy coraz śmielej wprowadzają do Polski. Od „mety”, zwanej też kryształem, wypadają włosy, zęby, sinieje skóra. Silnie uzależnia, a jej skład chemiczny jest nie do końca poznany. Uzależnienie od metamfetaminy jest trudne do wyleczenia i niemal zawsze prowadzi do trwałych zmian w układzie nerwowym. Popularność metamfetaminy rośnie począwszy od lat 80., jednak w ostatnim czasie osiągnęła apogeum. Związane jest to z prostym i tanim procesem produkcji (narkotyk można otrzymać w warunkach domowych, wykorzystując w tym celu również trutkę na szczury). Metamfetamina może występować pod kilkoma postaciami: Czytaj więcej

Dopalacze = narkotyki nowej generacji

Narkotyki nowej generacji zwane zwyczajowo „dopalaczami” to substancje psychoaktywne, których skład nie jest do końca znany. Jak pokazuje doświadczenie, szpitalne oddziały ratunkowe nie do końca wiedzą w związku z tym, jakiej pomocy udzielić pacjentowi, z czym nie mają problemu po przedawkowaniu tradycyjnych narkotyków. Ciężko znaleźć antidotum, skoro nie jest znana zażyta substancja. Często w skład narkotyków nowej generacji wchodzi trucizna na szczury i inne mieszaniny domowej produkcji, podane w kolorowym opakowaniu pod atrakcyjną nazwą. Zatem skoro nie wiadomo, z czego składają się „dopalacze”, trudno przewidzieć konsekwencje ich używania.

Jedno jest pewne: nawet jednorazowa przygoda z narkotykami zwanymi „dopalaczami” nie będzie obojętna dla Twojego zdrowia. Czytaj więcej

Dalej od narkotyków

Być rodzicami nie jest łatwo. Jeżeli jednak rozumie się i pamięta, że okres dorastania jest tak samo trudny dla rodziców, jak i dla dziecka – to połowa sukcesu. Większość rodziców boi się okresu, kiedy dziecko zaczyna dorastać. Zaczyna się wówczas wymykać spod kontroli, buntuje się, poszukuje nowych doświadczeń, a rodzice czują się bezradni, w dodatku mniej ważni dla dziecka niż jego rówieśnicy. Bycie w grupie rówieśniczej rodzi konieczność dopasowania się do niej, zyskania akceptacji – czasem za wszelką cenę, wbrew temu, czego oczekują dorośli.
Nie ma prostych i skutecznych recept na to, jak całkowicie uchronić dziecko przez narkotykami, ale jedno jest pewne: im lepszy mamy kontakt z dzieckiem, tym łatwiej ustrzeżemy je przed narkotykami.
Podstawą dobrych kontaktów z dzieckiem jest rozmowa. Rozmowa pozwala lepiej poznać świat dziecka, jego oczekiwania, marzenia, ale też różnorakie problemy. Nie można też zapominać, że kwintesencją dobrej rozmowy jest uważne słuchanie. Nie bójmy się rozmawiać na trudne tematy także te dotyczące uzależnień. Warto też pamiętać o kilku ważnych sprawach: Czytaj więcej